Wczoraj odbyła się pierwsza…

Wczoraj odbyła się pierwsza…

Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa wytoczona przez Katarzynę Pikulską #tvpis o zniesławienie (wykorzystanie prywatnych zdjęć z misji jako wakacje egzotyczne). Oddalenia powództwa w całości i zasądzenia kosztów sądowych domaga się TVP. Sąd się na to nie zgodził i odroczył rozprawę do 16 kwietnia. Ale to co najważniejsze IMO to zeznania Ziemowita Kossakowskiego:

– Dostałem polecenie, by szybko napisać coś na rezydentów. Podesłano mi wszystkie potrzebne materiały i linki, twierdzono, że są zweryfikowane – wyjaśnił Kossakowski podczas pierwszej rozprawy w procesie o ochronę dóbr osobistych Pikulskiej.

– Wykorzystano mnie jako narzędzie do ataku na rezydentów. Miałem wtedy 22 lata, byli dziennikarze dużo bardziej doświadczeni – przyznał Kossakowski. Tłumaczył, że napisany przez niego tekst trafił w ręce wydawcy oraz szefa portalu TVP Info Samuela Pereiry. – Jako dziennikarz podlegam wydawcy i szefowi serwisu. Ja oddałem produkt, to w ich kompetencji było dalsze nadzorowanie tekstu. To oni przeczytali go, zredagowali i dopuścili do publikacji – stwierdził

„twierdzono, że są zweryfikowane” – czyli dzban nawet nie wykonał żadnej pracy dziennikarskiej, a jedynie złożył do kupy garść paszkwili dostarczonych mu przez przełożonych. Takich dziennikarzy właśnie chcą w TVP, ślepo wykonujących zlecenia bez żadnej refleksji nad tym co piszą.

#dziennikarstwo #neuropa #polska #sluzbazdrowia #medycyna

Comments are closed.