Mireczki dziś tak bardzo…

Mireczki dziś tak bardzo…

Mireczki dziś tak bardzo #czujedobrzeczlowiek!
Realizuję zaległe praktyki wakacyjne w małym, powiatowym szpitalu. W zeszłym tygodniu, kiedy z nich wracałam zauważyłam stojący na poboczu samochód, zatrzymałam się i zapytałam czy mogę jakoś pomóc. Pan bardzo splątany, kącik ust opada, no udar jak z podręcznika. Zapakowałam go do swojego samochodu i zawiozłam na SOR. Następnego dnia próbowałam się dowiedzieć jakichś informacji, ale powiedziano mi, że pan został przewieziony do szpitala wojewódzkiego. Dziś po asyście przy porannej operacji, sekretarka zagadnęła, że „mam konsultacje” na neurologii. Trochę zmieszana poszłam na inny oddział no i.. dostałam te pyszne kwiatuszki od pana, któremu pomogłam (。◕‿‿◕。). Faktycznie był to udar, pan czuje się lepiej, ale niestety czeka go jeszcze długa rehabilitacja. Bardzo mi podziękował, a serduszko biło mi jak oszalałe. To mój „pierwszy pacjent”! 😉
Uważajcie na siebie Mireczki, dbajcie o zdrówko i może odrobine mniej tego masła na kanapce!
#chwalesie #medycyna #zdrowie

Comments are closed.