Ja pierdole co się…

Ja pierdole co się…

Ja pierdole co się odjebało…
Jestem po pół roku leczenie ortodontycznego- stały aparat (góra + dół). Okazało się że moja ortodontka spadła z rowerka i zostałem z ręką w nocniku bo w jej przychodni nie było innego ortodonty.
W gabinecie ustalili listę przychodni które wiedzą o zaistniałej sytuacji i powinni podjąć się kontynuacji leczenia, wydano mi wszystkie niezbędne dokumenty: odciski, zdjęcia i inne pierdoły.
Właśnie obdzwoniłem wszystkie (polecane + wszystkie inne możliwe gabinety w #bialystok ) i sprawa wygląda tak że te polecane nie mają już absolutnie miejsc a wszystkie spoza listy deklarują iż nie będą kontynuować po kimś leczenia i trzeba cały proces przechodzić na nowo.
Nie uśmiecha mi się kolejny raz wydawać na zdjęcia/zakładanie i wizyty następnych 6-7 tysięcy.
Był ktoś może w podobnej sytuacji? Może jakoś pod ubezpieczenie da się to podciągnąć?

pokaż spoiler zdjęcie odcisku mojego ryja na rozluźnienie

#ortodoncja #medycyna #japierdole #prawo

Comments are closed.