Istnieje banalny sposób, by…

Istnieje banalny sposób, by…

Istnieje banalny sposób, by zatrzymać lekarzy na miejscu. Lojalka i basta. Darmowe studia, ok, pracujesz 6 lat w Polsce (po specjalizacji), nie chcesz, studia płatne. Nie podejmujesz pracy jako lekarz po studiach? Znikasz gdzieś za granicą? Prosty sposób – płatność ściąga urząd skarbowy. Urzędy w Europie ze sobą współpracują. Nie zapłaciłeś należności w Polsce, ściąga z Ciebie urząd skarbowy w Niemczech i vice versa. To dobry i funkcjonujący mechanizm. Dlaczego żaden rządowy dzban jeszcze tego nie wprowadził? Chętnych na medycynę jest w cholerę. Skoro i tak łamiemy jakieś regulacje unijne, to wprowadźmy i to. Lekarze to zawód strategiczny dla bezpieczeństwa kraju. Druga sprawa, studia medyczne i wymogi rekrutacyjne. Po co interniście rozszerzona matematyka, fizyka czy chemia (to tylko dla farmaceutów czy anestezjologów). Wpuszczać wszystko, co zda rozszerzoną biologię. Na płatnym wariancie, wpuszczać wszystko z maturą i tak odpadną po drodze jeśli się nie nadają. Na rozszerzonej biologii w liceum, przez kilka lat tłuczesz takie pierdoły jak krzyżówki cech fenotypowych czy replikacja RNA – w chuj przydatne na studiach medycznych, w chuj. Pójdź do dowolnego lekarza i zapytaj go co to jest RNA, jak jest z 10-15 lat po LO to nie będzie wiedział co do niego mówisz 😉

#medycyna #emigracja #lekarze #studia

Comments are closed.